Do bojkotu wydarzenia dołączył Will Smith, który potwierdził w programie Good Morning America, że nie pojawi się na Oscarach 2016. Swoją decyzję uargumentował tak:
Tak dużo różnych ludzi o różnym pochodzeniu włącza się w tę piękną amerykańską mieszankę. Hollywood powinno przedstawiać to piękno. Uważam, że powinienem chronić i walczyć o ideały, które tworzą nasze państwo i sprawić, że społeczność Hollywood będzie równie wspaniała.
Na uroczystości nie pojawi się też żona gwiazdora, która swoje postanowienie ogłosiła kilka dni temu. Rozumiecie ich decyzję?