Daniel Martyniuk udostępnił na swoim profilu na Instagramie krótkie wideo z domowego zacisza, na którym widać jego synka siedzącego w wiklinowym koszu. Obok malca na podłodze czuwa żona Daniela, Faustyna. Chłopiec chętnie bawi się i skupia na sobie uwagę rodziców. Wpisy, którymi 36-latek opatrzył relację, jednoznacznie pokazują, jak wielką radość sprawia mu obserwowanie dorastającego syna:
Ale to będzie komediant! — napisał Daniel Martyniuk pod nagraniem.
WIDEOAgnieszka Kaczorowska o swojej diecie, spektaklu i o programie "Taniec z gwiazdami"
Żeglarstwo i gokarty. Ambitne plany dla małego Floriana
Na komplementach się jednak nie skończyło. Syn Zenka Martyniuka postanowił podzielić się swoimi marzeniami dotyczącymi przyszłości małego Floriana. Zauważył w zachowaniu synka żywiołowość i zamiłowanie do emocji, co od razu podsunęło mu pomysł na sportowe pasje malucha:
Zaraz będzie żeglował, czego ja nigdy nie miałem, i do tego latał gokartami. Bo widać po tej scenie, że lubi jazdę — dodał entuzjastycznie.
W tle głośny wywiad Faustyny dla "Faktu"
Publikacja urokliwego nagrania zbiegła się w czasie ze szczerym wywiadem, jakiego Faustyna Martyniuk udzieliła dziennikowi "Fakt". W rozmowie żona Daniela poruszyła liczne wątki związane z życiem prywatnym, kryzysami rodzinnymi oraz macierzyństwem.
Faustyna podkreśliła, że zależy jej na tym, aby mały Florian miał jak najlepszy kontakt z ojcem. Zapewniła, że wspiera Daniela w jego walce z nałogiem.