Pomiędzy gwiazdami zaproszonymi na wesele znaleźli się Naomi Campbell, Cara Delevingne, Kate Moss, Demi Moore, James Blunt, Robbie Williams czy Liv Tyler. Doborowe towarzystwo, które zna się z wielu branżowych imprez i gali rozdania nagród nie mogło się powstrzymać przed wrzucaniem zdjęć do Internetu, choć obowiązywał królewski zakaz.
Jak donoszą brytyjskie media, na weselu księżniczki Eugenii naprawdę się działo. To nie był "medialny ślub", jak wyjawił książę Andrzej, tylko przyjęcie dla najbliższych przyjaciół i rodziny, więc obyczaje i protokół królewski były mniej szanowane niż na weselu Meghan Markle i księcia Harry'ego. Co się działo?
Co działo się na weselu księżniczki Eugenii?
Według najnowszych doniesień, Robbie Williams wskoczył na stół i dał nieplanowany popis swoich wokalnych możliwości, przy wtórze napełnianych tequilą szklanek. A to dopiero początek. Okazuje się, że impreza trwała do wczesnych porannych godzin, w co bez problemu możemy uwierzyć patrząc na zdjęcie Cary Delevingne, białym świtem rozłożonej na fotelu niczym zwłoki, wciąż w eleganckim stroju z kościoła.
Z InstaStory matki jednego z chłopców z orszaku ślubnego dowiadujemy się, że o 1 w nocy "zabawa wciąż była młoda", a na śniadaniu po przyjęciu nie zabrakło trzeźwiejących gości, którzy ostatnią szklankę wychylili w okolicach 5 nad ranem. Poprawiny, które będą odbywały się w sobotę wieczorem, zostaną zorganizowane w parku na terytorium Windsor Castle. Samo wesele odbywało się w luksusowych wnętrzach królewskiej rezydencji.
Też żałujecie, że nie mogliście tam być? ;)