Dziennik w oparciu o informacje osób z bliskiego otoczenia twierdzi, że Weronika miała propozycję porodu w Stanach Zjednoczonych, jednak nie zdecydowała się na takie rozwiązanie. Dziecko Rosati przyjdzie zatem na świat w Polsce:
W pierwszych dniach po porodzie Weronika chce się cieszyć tylko maleństwem. Nie wyobraża sobie sytuacji, że w tych ważnych chwilach wszyscy będą zaglądali jej do wózka. Weronik nie zgadza się na poród w Stanach Zjednoczonych, bo nie chce być z dala od rodziny. Woli rodzić gdzieś w Polsce, z tym że na prowincji - zdradza źródło Faktu.
Weronika planuje urodzić poza Warszawą. Po porodzie chce skupić się na macierzyństwie, co wiąże się z wyciszeniem na jakiś czas zawodowej kariery.