Jak się okazuje, o porażce programu Chincz przesądziły fochy gwiazd:
Ula była niezwykle przywiązana do swojego show i decyzja o poddaniu go była dla niej niezwykle bolesna. Nic zresztą dziwnego, bo przecież nikt nie lubi przyznawać się do porażki, zwłaszcza gdy wkładał w swoją pracę całe serce.
Mamy nadzieję, że z nowym show pójdzie jej lepiej!