Mężczyzna nie ukrywał swojej wielkiej radości. Natychmiast zaczął na nowo układać sobie życie. Sprawę na pewno ułatwiło mu odszkodowanie i zadośćuczynienie, które otrzymał od państwa. Na jego koto wpłynęło kilkanaście milionów złotych. Tomasz poznał też kobietę, z którą doczekał się syna. Niestety romantyczny na początku związek z Anną zakończył się z hukiem kilka miesięcy po tym, jak na świat przyszedł ich syn. Para aktualnie nie może dogadać się w sprawie alimentów.
Znajoma Tomasza Komendy zabrała głos w jego sprawie
Zamieszanie wokół Tomasza Komendy wybuchło na nowo, gdy wyszedł na jaw jego konflikt z byłą partnerką, a także to, że przestał utrzymywać kontakt ze swoją mamą. Pod jedną z internetowych dyskusji na temat uniewinnionego zabrała głos niejaka "Aga", która napisała w sieci, że jest osobą z bliskiego otoczenia mężczyzny. Jej komentarze cytował między innymi magazyn Polityka i portal natemat.pl. Kobieta wspomniała o szemranych znajomych Komendy, ale też o tym, że walczy on z depresją.
Widać, że życie Tomasza Komendy jest pełne zakrętów.
Tomasz Komenda o alimentach na syna
Tomasz Komenda z byłą partnerką doczekał się syna, Filipa. Ich szczęście nie trwało jednak zbyt długo. W ostatnich wywiadach Anna przekazywała, że dochodziło w ich domu do przemocy. Nie zgadzają się też w sprawie alimentów, a mężczyzna twierdzi, że 4,5 tys. to znacznie za wysoka kwota.