Ciemne strony show biznesu to właściwie jego specyfika również: wyrywanie z kontekstu, wsadzanie wypowiedzi, które nigdy nie miały miejsca w usta bohaterów show biznesowych, pogardliwe traktowanie ludzi z sukcesem. To są takie rzeczy nagminne, bo jeżeli ktoś osiągnął sukces to na pewno ma coś za uszami. Nie lubimy i nie potrafimy się cieszyć naszymi sukcesami. Szczególnie w Polsce. To jest słabe, to jest takie podcinające skrzydła.
Swoją myśl kwituje krótko:
Show biznes jest taki "od sasa do lasa". Wszystko w nim zrobić, wszystko powiedzieć, a potem odkręcać to nie wiadomo ile miesięcy
Zgadzacie się z tym stwierdzeniem?