Ostatnio tancerz pojawił się na otwarciu jednego z warszawskich klubów. Nie był sam. Towarzyszyła mu śliczna blondynka. Podobno, kiedy fotografowie rzucili się, by zrobić im zdjęcia, Barański wyglądał na speszonego. Po chwili rozluźnił się i pozował im z uśmiechem. Na razie nie wiadomo kim jest ta piękna kobieta.
Ich gesty wskazywały na dużą zażyłość - czytamy w Twoim Imperium
Myślicie, że to coś poważnego? Mowa o tej pani: