Tom Hanks poruszony gestem Polaków: "Dziękuję! Wykonaliście kawał dobrej roboty". Ciężko się nie zgodzić
Nie od dziś wiadomo, że Tom Hanks ukochał naszego rodzimego Fiata 126 p. Tego jednak, co było efektem wspomnianego "zauroczenia", chyba nikt się nie spodziewał.
Podczas pobytu w Budapeszcie i kręcenia zdjęć do filmu Most Szpiegów, Tom Hanks, przechadzając się ulicami miasta, za każdym razem, kiedy widział "Maluchy", pozował z nimi do zdjęć, które umieszczał później na portalach społecznościowych. Tym właśnie ujął serca Polaków, którzy podobnie jak Hanks czują ogromny sentyment do tego modelu.
Zachwyceni zdjęciami fani Toma Hanksa postanowili sprezentować aktorowi samochód. Zorganizowana przez Monikę Jaskólską zbiórka pieniędzy, za które kupiono Hanksowi samochód z lat 70., trafi do bielskiego Szpitala Pediatrycznego.
W weekend odbył się bal, który został zorganizowany na rzecz akcji Nie wypada nie pomagać. Monika Jaskólska podczas fety skontaktowała się z Hanksem przez internet. Aktor na żywo z całego serca dziękował wszystkim za ten niesamowity prezent:
Monika oszalała z tym Fiatem 126 p! Wygląda na to, że prędzej czy później będę się musiał nim przejechać. Dziękuję! To jest szalone! Nie zasługuję na to. Chcę podziękować wszystkim osobom, które przekazały pieniądze na samochód, a tym samym również na Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej, bo to właśnie jest tu najważniejsze. Nadal nie mogę w to uwierzyć, ale wierzę w to, że wykonaliście kawał dobrej roboty - mówił ze swojego domu
Takiej radości chyba nikt się nie spodziewał!:)