Jak czytamy na łamach Faktu, bezpiecznie nie może czuć się nawet rodzina królewska. Z podanych informacji wynika, że na celowniku Państwa Islamskiego jest syn księżnej Kate i księcia Williama - książę George.
Dżihadyści posiadają aplikację, dzięki której porozumiewają się i przekazują sobie informacje o zamierzonych celach. Podobno właśnie przez ten komunikator zostały wysłane zdjęcia uśmiechniętego księcia George'a bawiącego się pod szkołą. Dodatkowo umieszczono adres placówki i plan zajęć synka Kate i Williama.
Pogróżki są bardzo niepokojące, a na dodatek atmosferę podkręca informacja o tym, że szkoła Thomas's jest słabo chroniona.
Myślicie, że zostaną podjęte jakieś działania, by lepiej ochraniać szkołę do której uczęszcza książę Jerzy?