Ostoją całej tej produkcji jest jednak Teresa Lipowska. Od początku wciela się ona w postać seniorki rodu, czyli Barbary Mostowiak. To ona scala całą rodzinę i wszystkie wątki. Niestety po ponad dwóch dekadach pracy na planie sporo się zmieniło. Jak teraz gwiazda ocenia serial?
Teresa Lipowska gorzko o serialu M jak Miłość
Teresa Lipowska nigdy nie mogła narzekać na brak pracy, ale to właśnie telenowela Dwójki sprawiła, że dała się poznać młodszemu pokoleniu. Wspaniale wciela się w postać babci Basi, czym zyskała ogromną sympatię widzów. Niestety historia rodziny Mostowiaków na przestrzeni lat bardzo się zmieniła, a z głównej obsady pozostało już niewielu aktorów. Serialowa seniorka rodu bardzo ubolewa nad tym, że format tak bardzo różni się od tego, co pokazywali na samym początku.
Pomimo tego, że M jak Miłość nie jest już tym samym serialem, to gwiazda nie myśli o emeryturze. Aktorka ma już 85 lat i nadal pojawia się na planie, a ekipę traktuje niemal, jak rodzinę.
Oglądacie M jak Miłość od początku? Pamiętacie jeszcze pierwsze odcinki serialu?