Edyta, która od lat robi furorę w świecie mody, obecnie pełnymi garściami korzysta z życia singielki i odcina kupony od swojej popularności. Już w marcu zobaczymy, jak radzi sobie na parkiecie Tańca z gwiazdami. Na razie gwiazda ma za sobą kilka treningów. Na jednym z nich odwiedziła ją nasza kamera.
Zając w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła, dlaczego zdecydowała się na udział w show Polsatu:
Jestem w tanecznym momencie mojego życia. Zdecydowałam się na tę przygodę i myślę, że to jest bardzo dobry wybór. Już teraz się cieszę, a wraz z początkiem programu będę cieszyła się jeszcze bardziej ze swojego udziału. Jestem bardzo ciekawa tego, co mnie czeka. Poprzedni program, w którym brałam udział był nagrywany, teraz to są odcinki na żywo, gdzie nie dość, że siedzi widownia, to ogląda nas jeszcze duża ilość Polaków, to dodatkowy stres.
Edyta nie ukrywa, że jest nieco przerażona tym, co ją czeka w programie:
Jestem bardzo emocjonalna i często są takie momenty, że sama się zaskakuję, że mam tyle emocji w sobie. Do niektórych osób zdążyliśmy się przyzwyczaić i mamy fajną grupę, więc będzie przykro, jak zaczniemy po kolei odpadać. Na razie się cieszymy, że zaczynamy wszyscy, że będzie wesoło. Ja jestem troszeczkę przerażona pierwszym odcinkiem.