Dotychczas modelki w Tańcu z gwiazdami radziły sobie przeciętnie. Większość z nich odpadła z programu jeszcze zanim na dobre się rozkręcił. Złą passę przerwała Sandra Kubicka, która w poprzednim sezonie dotarła aż do półfinału. Okazuje się, że Edyta skontaktowała się z nią w celu ustalenia jak najlepszej strategii:
Klątwy się nie boję, aczkolwiek teraz przygotowując się do naszego pierwszego występu oglądam na YouTubie występy moich poprzedniczek czyli koleżanek z branży. Sandra ma wyjątkowy talent, zresztą napisała mi kilka wskazówek jak najlepiej się przygotowywać, więc bardzo miło z jej strony. Oglądałam taniec Renaty Kaczoruk, piękny walc, aż się zakochaliśmy oboje w tym tańcu-wypadła fenomenalnie. Podpatrywałam też tańce Anie Jagodzińskiej, niestety nie miała możliwości zbyt długo się prezentować.
Zając absolutnie nie wie, dlaczego część modelek tak szybko pożegnała się z show:
Nie wiem, z czego to wynika. Czasami to nie sam taniec, ale poparcie widzów i fanów tego programu. Ja z siebie na pewno dam 100% i zobaczymy, jak to wszystko wyjdzie. Stresuję się ogromnie, pewnie im bliżej programu na żywo tym stres będzie większy, ale na razie mam za zadanie doszlifować ten taniec już tak po prostu, żeby był idealny.
Trzymacie kciuki za Edytę i Michała?