Tamara Gonzalez Perea zdecydowała się na nietypową formę terapii: "Przyjęłam do serca zabójcę mojego taty". Od samego czytania mamy ciarki
Tamara Gonzalez Perea kilka lat temu pojawiła się w show-biznesie jako jedna z najbardziej rozpoznawalnych blogerek modowych. Jej stylizacje wyróżniała świeżość, odważne kolory oraz to, że ubrania, które pokazywała, znajdowała głównie w second-handach. Dzięki temu udowodniła, że można modnie się ubrać za niewielkie pieniądze. Internautki pokochały ją za takie podejście do tematu ubrań, a jej blog szybko zyskał popularność w sieci. Przez kolejną dekadę jedynie umacniała swoją pozycję, a w jej zawodowym grafiku nie brakowało kolejnych propozycji współpracy.