"Ta Typiara" zyskała ogromną sympatię widzów dzięki humorystycznym, pełnym dystansu filmikom, w których w krzywym zwierciadle obnaża blaski i cienie macierzyństwa, relacji damsko-męskich oraz codziennej prozy życia. Swoją działalność w sieci rozpoczęła... z nudów podczas urlopu macierzyńskiego, a z czasem jej popularność zaowocowała m.in. udziałem w telewizyjnym programie TTV "Back to School". W ostatnim czasie głośnym echem w mediach odbiła się również jej imponująca metamorfoza – influencerka udokumentowała, jak dzięki zmianie nawyków żywieniowych i domowym treningom schudła aż 30 kilogramów, stając się tym samym inspiracją dla wielu swoich obserwatorek.
WIDEOOmenaa Mensah o diecie i oknie żywieniowym. Zaczyna jeść dopiero o 13 i robi długie przerwy
"Ta Typiara" schudła 30 kilogramów
Swoją przemianę influencerka rozpoczęła kilka lat temu i od tamtej pory konsekwentnie pokazywała, że redukcja wagi wymaga czasu oraz cierpliwości. W rozmowie z Agnieszką Matracką w "Ja wysiadam" przyznała, że impuls do działania pojawił się wtedy, gdy nawet proste, codzienne czynności zaczęły być dla niej fizycznie trudne.
Kiedy doszłam do momentu, że zwykłe czynności zaczęły mi sprawiać fizyczny problem, no to wtedy się po prostu przestraszyłam. Miałam wybór. Albo pojeść więcej, żeby trafić do programu TLC, albo to zrzucić, bo nie chcę być na takim etapie pośrednim. Poszło to trochę ze skrajności w skrajność, ale wiedziałam, że ta skrajność jest lepsza dla mojego zdrowia - wyjaśniła z humorem we wspomnianym programie.
Podkreślała przy tym, że jej efekt nie był wynikiem przejścia na konkretną dietę. Wyznała, że nie korzystała z siłowni, a na początku liczyło się dla niej dosłownie kilkanaście minut aktywności, byle wykonywanej systematycznie. Z czasem, gdy waga zaczęła spadać, zdecydowała się doposażyć dom w sprzęty do ćwiczeń i stworzyć niewielką przestrzeń treningową. Wśród wykorzystywanych przez nią rozwiązań pojawiły się m.in. bieżnia, hantle i mata.
"Ta Typiara" nie korzystała z żadnej diety
W metamorfozie Barbary Cichockiej-Mruk istotne miejsce zajęła również zmiana nawyków żywieniowych. Influencerka opowiadała, że zaczęła inaczej komponować posiłki. Zależało jej, by były jednocześnie wartościowe i sycące, ale też atrakcyjne wizualnie. Jak ujęła to wprost: "Zaczęłam bawić się jedzeniem". Wyjaśniała, że układała warzywa i dodatki tak, by samo patrzenie na talerz sprawiało jej przyjemność.