Ze względu na swój wygląd, Dominik dbał o sobie, miał modną fryzurę, nosił tzw. "rurki" oraz robił sobie zdjęcia, nazywany był "pedziem" lub "pedałem". Po tragicznej śmieci chłopca rozpętała się medialna burza i nagonka na bieżuńską szkołę oraz jej uczniów, a także nauczycieli. Miasto Bieżuń od kilku dni stało się najpopularniejszym miastem w Polsce.
Od lipca sprawa Dominika nie schodzi z nagłówków gazet i portali internetowych. Ponownie rozgorzała dyskusja o stanie polskich szkół oraz poziomie tolerancji z naszym kraju. Wiele osób w hołdzie Dominikowi udostępniało memy z jego wizerunkiem.
Szymon Majewski poszedł o krok dalej. Założył koszulkę z wizerunkiem Dominika z Bieżunia. W ten sposób wyraził swój ostry sprzeciw wobec nietolerancji, reakcyjności poglądów i ostracyzmowi. Pod zdjęciem napisał: