Tak Kim Kardashian zadawała szyku w drugiej ciąży. Cierpiała, ale nosiła buty na obcasie, szokowała w odważnych koronkach, kryła się pod pelerynami
Kim Kardashian to fashionistka z krwi i kości. Ba, należałoby ją raczej nazwać fashion victim. Bo ze słabości do luksusowych marek i niekoniecznie wygodnych, ale za to zjawiskowych ciuchów, Kim nie rezygnuje nawet będąc w ciąży. Stawiała na takie ubrania zarówno przed przyjściem na świat North West, jak i teraz, kiedy oczekiwała narodzin syna.