Jedną z najbardziej nieoczywistych stylizacji wieczoru, zaprezentowała na ściance Magdalena Mielcarz. To pierwsze publiczne wyjście gwiazdy od tygodni. Modelka postawiła na golf marki Gatta, płaszcz Marni, spodnie od Marca Jacobsa i buty Jimmy Choo. Stylizacji dopełnił oldschoolowy skórzany pasek.
Jedno jest pewne - Magdalena nie boi się eksperymentować ze strojem i w większości przypadków są to trafione próby. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz nas pozytywnie zaskoczy.