Gosia Andrzejewicz wybrała niebieską sukienkę z długim trenem i mocnym wycięciem z przodu, które z wdziękiem odkrywało nogę wokalistki. Suknia miała koronkową górę i transparentne rękawy z tiulu. Wokalistka do "lustrzanych" szpilek dobrała szarą torebkę. Całość uzupełniła srebrną biżuterią. Rozpuszczone, długie włosy wysmuklały jej sylwetkę.
Czy taka kreacja to dobry wybór? Sami oceńcie.
Przypomnijmy, wokalistka zadebiutowała w 2004 roku takimi przebojami jak "Pozwól żyć", "Słowa" i "Trochę ciepła".