Mieszkania Tomasza Komendy trafiły w ręce brata. Nie stały się częścią spadku
Swego czasu sprawą Tomasza Komendy żyła cała Polska. W sobotę, 21 lutego mijają dwa lata od jego śmierci. Po wyjściu z więzienia niesłusznie skazany mężczyzna zainwestował w trzy mieszkania we Wrocławiu. Co ciekawe, gdy zmarł, żadne z nich nie stało się częścią spadku i wszystkie trafiły w ręce najstarszego brata. Wiadomo już, jak to się stało.