Teraz okazuje się, że Eliza i Trybson zdecydowali się na ślub.
Ja bardzo chciałam w maju, ponieważ to jest miesiąc miłości, ja wtedy się urodziłam, więc tak sobie zaplanowaliśmy. Jeszcze do końca nie wiemy, czy to wypali, bo wynikły różne sprawy, ale najprawdopodobniej będę w końcu panią Trybała. Odwlekaliśmy tę datę, więc cieszę się, że w końcu do tego dojdzie. Na razie ślub cywilny. Kościelny może za półtora roku, bo trzeba naprawdę dużej organizacji na taki królewski ślub, jaki planujemy. Mój wymarzony, jak na księżniczkę przystało - powiedziała Eliza w programie w TV Plus.
W takim razie gratulujemy i już nie możemy doczekać się zdjęć z ceremonii.