Te zdjęcia nie szokują nagością czy tematyką. Sesja Mirandy Kerr dla chińskiej edycji "Harper's Bazaar" wzbudza kontrowersje z uwagi na osobę fotografa, który ją wykonał. Aniołek Victoria's Secret stanął bowiem przed obiektywem Terry'ego Richardsona.
Od kilku miesięcy jego nazwisko pojawia się przede wszystkim w kontekście oskarżeń o molestowanie. Ze względu na to Terry został odsunięty od licznych projektów. Mimo to są nadal magazyny oraz gwiazdy, które chętnie z nim współpracują. Należy do nich między innymi Miranda.
Na fotografiach, które są wyjątkowo grzeczne jak na Richardsona, Kerr prezentuje ubrania Michaela Korsa i Céline.
Co o tym sądzicie?