Do skandalu by nie doszło, gdyby nie startująca razem z Oliveirą - Giovanna Pedroso. Obie panie zajęły ósme miejsce w skokach synchronicznych.
Pedroso zeznała, że pewnego wieczora Oliveira wróciła do ich domu z chłopakiem. Potem nastąpiła kłótnia, wskutek której Giovanna Pedroso została wyproszona z pokoju. W efekcie musiała szukać sobie innego miejsca do spania, a następnego dnia poszła na skargę do trenera.
Na skutki nie trzeba było długo czekać. Oliveira musi się już pakować, choć we wtorek miała jeszcze wystartować indywidualnie.