Piosenkarka była gościem "Dzień dobry TVN". Stylistce Alicji Napiórkowskiej opowiedziała o kilku swoich wyjątkowych stylizacjach. Jedną z nich był kraciasty komplet uzupełniony bordowym szalem.
Najzabawniejsza jest ta chusta. Ona ma modowy kolor i kupiłam ją w sklepie spożywczym. Byłam w Toronto z moją menedżerką, która powiedziała, że musi kupić pastę do zębów. Ja chwyciłam szal, bo była fajna jakość, fajny kolor. Nie ma to dla mnie czasami znaczenia, jaka to marka, jeżeli to fajna rzecz. Nie jestem snobką.
Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news.pl
Ważnym elementem kolejnej z omawianych stylizacji był kapelusz. To jeden z ulubionych gadżetów Natalii.
To świetny sposób, jeśli nie ma się do końca zrobionej fryzury - śmiała się Natalia. - Dobrze się czuję w nakryciach głowy, nie tylko w kapeluszach. Lubię duże czapki. Czekam na zimę, bo lubię te wszystkie dodatki, którymi można się zakryć - dodała.
Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news.pl
Niektórym swoim strojom Natalia poświęca więcej uwagi niż zwykle. Dokłada wszelkich starań, aby i faktura, i krój błysnęły. Może się to wydawać zabawne, ale świadczy tylko o tym, że piosenkarka szanuje pracę projektantów i chce ich dzieła zaprezentować w jak najlepszym świetle.
To strój z sylwestra, dwa lata temu - opisuje sceniczny kostium z elementami fluo. - Strój zaprojektowała mi Viola Śpiechowicz. Pamiętam, że dodatkowo ustawialiśmy światła, te wszystkie linie były bardzo graficzne, wydobyły się - przyznała "Dzień dobry TVN" Natalia.
Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news.pl