Jedną z barwniejszych bohaterek show jest pani Wiesława. Dla kobiety nie ma tematów tabu. Chętnie opowiada mieszkańcom o swojej kolorowej przeszłości, dzieląc się przy tym wieloma pikantnymi sekretami. Dzięki swojej bezpośredniości zyskała już spore grono sympatyków, i to wśród młodzieży.
Pani Wiesława w rozmowie z naszą reporterką opowiedziała o tym, jak ważny w życiu człowieka jest seks. Kobieta nie ukrywa, że gdyby kilkanaście lat temu miała świadomość, jaką ma teraz, to być może jej małżeństwo przetrwałoby kryzys:
Teraz też jest seks potrzebny, bo człowiek jest zdrowszy. Wiadomo, że my babcie nie uprawiamy tego seksu tak często. Inaczej się podchodzi do seksu, jak się jest młodym, a inaczej podchodzi się do seksu w moich latach. Jak to kiedyś taka pani powiedziała: "Kobiecie łatwo seks uprawiać, bo tylko rozłoży nogi i basta. A to mężczyzna pracuje". Może by moje małżeństwo się utrzymało, bo mąż mnie zdradzał i ja go wyrzuciłam. Ale może gdyby człowiek w owym czasie miał inny rozum i ten seks przyjmował inaczej, nie robił z tego tragedii, jak to mówię żartobliwie. Ale to były inne czasy. Seks jest potrzebny, chociażby dla zdrowia. Ja jestem za tym.
Według uczestniczki reality-show, w Polsce wciąż za mało mówi się o życiu łóżkowym. Na szczęście pani Wiesława nie ma oporów przed tematem, który może budzić oburzenie wśród niektórych jej rówieśniczek:
Mimo że jestem stara, to uważam, że temat w Polsce jest trochę tabu, a ja nie widzę z tego tabu. To jest normalna historia, normalne życie. Taka babcia moherowa, jak mnie będzie słuchała, to powie, że zgłupiałam.
Oby więcej takich postaci w polskiej telewizji.