Dagmara ma siłę przebicia. A Bożena nie ma tej siły przebicia. Ona mówi to, co jej powiedzą. Wyuczy się tego na pamięć. Nie rozumie dobrze po Polsku, ma mały zasób słów. Ja np. na taką stylizację jak ona w życiu bym nie poszła mając 72 lata. Ja swojego looku nie zmienię. Tak się ubieram od lat i mi to pasuję. Nie zrobię z siebie Barbie, bo telewizja sobie tego życzy. Każdy człowiek powinien mieć swoją osobowość.
Wiesia o Bożenie z Sanatorium miłości. Co powiedziała?
Wiesia nie ukrywa, że jest zdziwiona iż Bożena postanowiła wziąć udział w show:
Ja w ogóle się dziwię, że ona się do tego programu zgłosiła. Przecież w Stanach Zjednoczonych jest wiele programów. Bożena praktycznie nie jest Polką. Jest Polką, ale mieszka Chicago. Nie mam pojęcia, co nią kierowało. Jeśli chodzi o Bożenę, to szuka ze mną rozmowy, ale ona mi nie leży. Ja ją szanuję jako człowieka. To jest inny typ kobiety. Ja mówię to, co myślę. Ona ma te teksty, ciągle to samo. Mnie to męczy. Jak będą takie spotkania, to ja przestanę przyjeżdżać, bo mnie to denerwuje. Tu przyjechaliśmy się cieszyć. Każdy z nas ma przeżycia. Ja sama chowałam dwoje dzieci, musiałam wyjechać za granicę.
Szykuje się konflikt pomiędzy Bożeną, a Wiesią?