Podczas wczorajszego Gran Derbi na Camp Nou pokaźna grupa kibiców obraziła gwiazdę Realu Madryt. Fani wyśpiewali:
Jednak bardzo szybko zostali zagłuszeni przez pozostałą część kibiców.
Szef La Ligi może podjąć stosowne kroki w stosunku do odważnych kibiców, bowiem na hiszpańskich stadionach zakazane są oznaki homofobii.
Gwiazda futbolu nie po raz pierwszy spotyka się z podobnym zdarzeniem. Całkiem niedawno sympatycy Atletico śpiewali to samo, a gracz tej drużyny został oskarżony o homofobiczną napaść na zawodnika. Nazywając go "ped**em".
Cristiano długo nie czekał z ciętą ripostą, odpowiadając:
Obaj panowie dostali wtedy żółtą kartkę. A jak skończy się wczorajsza historia? Jedno jest pewne konflikt między Atletico i Realem nigdy się nie skończy.