Działalność charytatywna nie jest też obca polskim sportowcom. Fundacja Herosi od lat pomaga dzieciom z chorobami nowotworowymi. W jej pomoc zaangażowani są polscy siatkarze. Tym razem znów postanowili pomóc. Andrzej Wrona i Karol Kłos, na co dzień grający w Skrze Bełchatów, odwiedzili dziś oddział onkologiczny Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Dzieci były zachwycone.
Co ciekawe, jeden z chłopców wyznał, że chciałby poznać Roberta Lewandowskiego. Takiego obrotu spraw nie spodziewał się nikt. Jego marzenie spełnił Andrzej Wrona, który na co dzień przyjaźni się z Anią i Robertem! Siatkarz umożliwił chłopcu wideorozmowę z Lewandowskim, który aktualnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji przed najbliższymi meczami towarzyskimi z Serbią i Finlandią.
Pamiątkowe zdjęcie nie pozostawia złudzeń - to była wyjątkowa chwila dla dzielnego pacjenta Instytutu Matki i Dziecka. A trzeba było tak niewielkiego nakładu sił, by spełnić marzenie chłopca. Wspaniała postawa naszych sportowców!