Zaraz po spotkaniu Robert uspokajał kibiców i lekarza reprezentacji oznajmiając, że nic takiego się nie stało. Jednak wykonanie badań było koniecznością. Dlatego przeprowadzono rezonans magnetyczny, dzięki któremu wiadomo, że uraz faktycznie nie jest poważny.
Z najnowszych informacji, które zostały przekazane przez szefów Bayernu Monachium, wynika że Robert nie poleci do Glasgow na mecz z Celtikiem.
Jeszcze nie wiadomo, czy zobaczymy piłkarza na spotkaniu Borussią Dortmund, które odbędzie się niedługo po meczu na Wyspach. Choć z pewnością oficjalna wiadomość zostanie niebawem przekazana mediom.
A w tym momencie życzymy Lewemu szybkiego powrotu do zdrowia i jak najmniej kontuzji!