Zaraz po wydaniu w 2016 roku płyty ANTI, Rihanna odstawiła na chwilę w kąt muzykę i zajęła się modą oraz kosmetykami. Jak sama wielokrotnie powtarzała, własne kolekcje ubrań i kosmetyków, były jej marzeniem.
Jak się okazuje, czegokolwiek Rihanna nie dotknie, bardzo szybko zamienia się w złoto i osiąga niesamowity sukces. Dlatego nikogo nie powinien dziwić fakt, że artystka tak często zapraszana jest na sesje okładkowe w największych i najbardziej prestiżowych magazynach na świecie.
Tym razem Rihanna znalazła się na okładce francuskiego Vogue'a na styczeń 2018. Ale co lepsze, zostały stworzone aż trzy wersje magazynu ze zmysłową Barbadoską. Każda z nich pokazuje naturalne piękno piosenkarki i przedstawia ją w zupełnie innym wcieleniu. Po raz kolejny Riri udowodniła, że gdyby nie wyszło jej w muzyce, spokojnie mogłaby być modelką. Sami zobaczcie.