Zagraniczne media donoszą, że Taylor Swift zaprosiła do duetu Rihannę, jednak ona odmówiła przyjęcia zaproszenia. Czym to uargumentowała? W rozmowie z magazynem NME barbadoska wokalistka tłumaczyła:
Nie sądzę, żebym mogła i nie sądzę, żeby to miało sens. (...) Myślę, że nasze marki nie są takie same i nie myślę, żeby je łączyć. Nasze publiczności nie są takie same. W moim przekonaniu ona jest takim wzorem do naśladowania, ja kompletnie nie.
- powiedziała Rihanna.
Zgadzacie się z nią? Czy różnice pomiędzy ich wizerunkami są aż takie istotne, że Rihanna nie może sobie pozwolić na taki duet?