Miało być odważnie, miało być wyzywająco i super seksownie. Było... elegancko, zachowawczo i klasycznie. Renata pojawiła się w spodniach i odważnej górze bez rękawów, ale nie była to kreacja, na którą wszyscy czekali. Próżno też było doszukiwać się jej obecności na czerwonym dywanie i ściance, na której pozowała reszta gwiazd. Modelka przyszła na bal sama, to jednak ani trochę nie przeszkodziło jej w doskonałej zabawie.
Jak wam się podoba alternatywna kreacja, którą wybrała? Powinna była trzymać się sukni?