Scenariusz, oparty na książce Romana Cilka pod tym samym tytułem, przedstawia historię młodej 22-letniej kobiety, zawodowego kierowcy, która 10 lipca 1973 roku wjechała ciężarówką w grupę ludzi oczekujących na tramwaj na przystanku w Pradze. 8 osób zginęło, 12 zostało rannych. To nie był wypadek. Kobieta działała z premedytacją. Chciała zabić jak najwięcej osób. Nie uciekała przed milicją. Nie broniła się na procesie. Była ostatnią kobietą w byłej Czechosłowacji, na której wykonano karę śmierci. Dwa dni przed swoim czynem napisała list.
Scenariusz wydał mi się bardzo wzruszający. To historia osoby skrajnie samotnej, a nie złej do szpiku kości. Pomyślałam, że należy jej się ta opowieść, mimo że dokonała morderstw, których nie da się w żaden sposób usprawiedliwić. Ból, który ją do tego popchnął, był jednak tak ogromny, że mnie to uwiodło. Olga próbowała łapać życie, ale była jak Hamlet: gryzła powietrze i rzygała nim. Wszyscy ją odtrącali. Jej orientacja seksualna nie jest kluczowa dla tej historii, ale na pewno wówczas potęgowała jej poczucie osamotnienia. Nie miała jednak problemów ze znalezieniem partnerek - powiedziała Michalina Olszańska
W jednej z drugoplanowych ról wystąpiła Marta Mazurek, która po raz kolejny spotkała się na planie filmowym z Michaliną Olszańską.
Gram Alenę - współlokatorkę Olgi. To dziewczyna, która próbowała dotrzeć do Olgi, nawiązać z nią prywatną rozmowę - powiedziała Marta Mazurek
W naszej galerii zobaczycie zdjęcia z premiery.