Kibice od początku wiedzieli, że będzie to bardzo trudne spotkanie. Świetnie przygotowane Rosjanki nie dawały odskoczyć Polkom na kilka puntów. Mimo, że nasze dziewczyny fenomenalnie weszły w to spotkanie, to potem nastał gorszy czas. Polska gubiła się w ataku, ale była niezwykle skuteczna w obronie. Na pochwałę niewątpliwie zasługuje postawa naszej bramkarki. Gdyby nie doskonale dysponowana Anna Wysokińska, mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej.
Ostatecznie Polska wygrała 21:20. Jest to niewątpliwy sukces drużyny Kima Rassmusena. Teraz, kiedy emocje opadną, musimy spokojnie zaczekać na rezultaty innych spotkań. Wtedy dowiemy się, z kim Polki zmierzą się w półfinale rozgrywek.