Pola Lis i Tomasz Lis już 18 czerwca polecieli do Moskwy, żeby kibicować Polakom. Nie jest tajemnicą, że ojciec zaraził córkę miłością do sportu, a ona sama od jakiegoś czasu należy do grona WAGs:
W komentarzach oczywiście rozległy się głosy dopingujące naszych... ale nie tylko! Jedna z fanek spytała, czy Poli towarzyszy ukochany...
A ona bez wahania odpowiedziała:
Kamil Grabara jest jednak odważny! Wycieczka z ukochaną i jej ojcem na Mundial? To bez wątpienia oryginalny sposób na zacieśnianie więzi z rodziną dziewczyny.