Okazuje się, że po upływie czasu stan psychiczny wokalistki wcale nie jest lepszy. W niedzielę ok godziny 16 Sinead wyjechała na przejażdżkę rowerową po Chicago. Po wielu godzinach nie wracała, a policja została zawiadomiona o jej zniknięciu. Zagraniczny, plotkarski portal twierdzi, że gwiazda ostatni raz była widziana na rowerze z różowym koszykiem. Miała na sobie czarny płaszcz, czarne skórzane spodnie i sweter z napisem "Ireland" na plecach.
Na kilka godzin przed zaginięciem pozostawiła na Facebooku wiadomość skierowaną najprawdopodobniej do swojego syna, w którym prosi go, by we wtorek stawił się w sądzie. Na całe szczęście po ponad 30 godzinach poszukiwań policja odnalazła Sinead.
Co było powodem jej nagłego zniknięcia? Czyżby gwiazda po raz kolejny chciała targnąć się na życie?