24 grudnia 2016 roku tuż przed Wigilią został zatrzymany przez austriacką policję. W ciągu najbliższych dni powinien być przewieziony do kraju, by prokuratura mogła oficjalnie postawić mu zarzuty. Ciąży nad nim sześć zarzutów, w tym oszustwo i sprzedaż kosmetyków do wybielania zębów, na które nie miał uprawnień. Jego firma mogła działać nielegalnie, do końca nie wiadomo skąd tak młoda osoba mogła zbić taki duży kapitał.
To naprawdę wielki szok, jak przez rok chłopak ukrywał się i nie dał się namierzyć, mimo swojej dużej aktywności na profilach społecznościowych.