Przez kilka dni rodzina przy wsparciu profesjonalnej ekipy, rozpakowywała kartony, w których przewiozła wszystkie swoje rzeczy, a Małgorzata Rozenek na bieżąco odsłaniała kolejne zakątki nowego miejsca zamieszkania przed swoimi fanami i relacjonowała postępy prac.
Nie obyło się też bez problemów. Okazało się, że Franceska, najmniejszy z psiaków Rozenek, przemyka się między sztachetami bramy i trzeba było szybko coś wymyślić dla jej bezpieczeństwa.
Rozenek oprowadziła też fanów po okazałej posiadłości. Tuż przed weekendem ogłosiła, że wszystko już gotowe. W niedzielę pokazała, jak po raz pierwszy rodzina zasiada do niedzielnego obiadu w nowym domu. Nie, to nie schabowy i rosół...
Małgorzata Rozenek pokazała niedzielny obiad
Małgorzata Rozenek w niedzielę z ulgą ogłosiła, że rodzina już się zadomowiła w nowym domu.
Potem pokazała fanom, jak wygląda pierwszy niedzielny obiad w willi. Pochwaliła się pięknie nakrytym stołem, przy którym bez problemu wszyscy się mieszczą, a na którym wylądowały kartony pełne apetycznie wyglądającego sushi, które oczywiście Rozenek zamówiła z ulubionej restauracji. Na wideo widać, jak Małgorzata wszystko pieczołowicie rozkłada, przygotowując posiłek i jak perfekcyjnie układa pudelka z jedzeniem. Potem wszyscy z apetytem pałaszują przysmak.
Jeśli myśleliście, że na stole wyląduje tradycyjny rosół i schabowy, albo jakieś wymyślne danie przygotowane przez Perfekcyjną, to niestety nie tym razem. Małgorzata postawiła na gotowe jedzenie, poświęcając czas rodzinie.