10-karatowy naszyjnik Celine Dion ROZŚWIETLIŁ scenę. Gwiazda wróciła po 6 latach

To był jeden z najbardziej wyczekiwanych powrotów ostatnich lat. Po sześciu latach przerwy spowodowanej poważnymi problemami zdrowotnymi Céline Dion ponownie stanęła przed publicznością. Występ w Paryżu wzruszył fanów do łez, ale uwagę przyciągnęła nie tylko muzyka. Wiele osób nie mogło oderwać wzroku od spektakularnego naszyjnika, który artystka wybrała na ten wyjątkowy wieczór.

Céline DionCéline Dion
Źródło zdjęć: © Getty Images | Samir Hussein
Aneta Kowal

12 września 2026 r. Céline Dion rozpoczęła swoją długo wyczekiwaną paryską rezydenturę w Plénitude Arena. Był to jej pierwszy pełnowymiarowy koncert od sześciu lat. Artystka wycofała się ze sceny po zdiagnozowaniu zespołu sztywności uogólnionej (Stiff Person Syndrome), rzadkiej choroby neurologicznej, która uniemożliwiała jej regularne występy. Seria koncertów w Paryżu potrwa do października, a kolejne występy zaplanowano również na maj 2027 r.


WIDEO
Bartek Jędrzejak o Céline Dion:


Jubilerskie arcydzieło na szyi Céline Dion

Choć publiczność przyszła przede wszystkim dla głosu Céline Dion, w sieci szybko zaczęto rozmawiać także o jej biżuterii. Na scenie gwiazda pojawiła się w spektakularnym naszyjniku "The Address" francuskiego domu jubilerskiego Boucheron.

Centralnym elementem ozdoby jest imponujący diament o masie 10,01 karata w szlifie szmaragdowym. Naszyjnik powstał w 2026 r. jako część prestiżowej kolekcji haute joaillerie i nawiązuje do słynnego Place Vendôme w Paryżu. Jego geometryczny kształt odzwierciedla ośmiokątny układ placu widzianego z lotu ptaka.

To jednak nie koniec ciekawostek. Według informacji przekazanych przez jubilerską markę wykonanie naszyjnika zajęło aż 1107 godzin pracy. Konstrukcja została wykonana z białego złota, wysadzona diamentami baguette i wykończona czarną emalią. Co więcej, centralny kamień można odłączyć i nosić jako pierścionek.

Cena klejnotu nie została oficjalnie ujawniona. Eksperci branży jubilerskiej podkreślają jednak, że przy tej klasie kamieni oraz liczbie godzin pracy mowa najprawdopodobniej o biżuterii wartej wiele milionów euro.

Céline Dion długo walczyła z chorobą

Powrót Céline Dion na scenę ma szczególny wymiar, ponieważ poprzedziła go wieloletnia walka z niezwykle rzadką chorobą neurologiczną. W grudniu 2022 r. gwiazda poinformowała fanów, że cierpi na zespół sztywności uogólnionej (Stiff Person Syndrome), schorzenie dotykające zaledwie jedną lub dwie osoby na milion. Choroba powoduje bolesne skurcze mięśni, sztywność ciała oraz problemy z poruszaniem się i śpiewem.

Później artystka ujawniła, że pierwsze objawy odczuwała nawet przez 17 lat przed postawieniem diagnozy. Ból bywał tak silny, że niektóre dni spędzała praktycznie bez możliwości normalnego funkcjonowania. Przyznała również, że zdarzały się momenty, gdy "ledwie mogła chodzić".Choć choroba jest nieuleczalna, dzięki determinacji i wycieńczającym ćwiczeniom piosenkarka zdołała opanować objawy na tyle, by ponownie zaśpiewać dla publiczności na żywo.

Naszyjnik Céline Dion robił spektakularne wrażenie
Naszyjnik Céline Dion robił spektakularne wrażenie © Getty Images | 2026 Samir Hussein
Wybrane dla Ciebie