Pierwsza rocznica śmierci Woźniaka-Staraka. Magazyn zdradził, gdzie spędzi ją Agnieszka
Agnieszka Woźniak-Starak na pierwszą randkę z Piotrem wybrała się dopiero kilka miesięcy po tym, jak się poznali. Jak zdradziła dziennikarka w jednym z wywiadów, gdy już zaczęli się spotykać, ciągle na siebie wpadali:
Minął rok albo i więcej od chwili, zanim zaczęliśmy się spotykać, a potem ciągle wpadałam na niego gdzieś na ulicy i w różnych dziwnych okolicznościach. (…) On ciągle mówił „czytaj znaki”. To, że tak na siebie ciągle wpadamy, to jest znak – komentowała dziennikarka w rozmowie z Vivą!
Połączyło ich uczucie, które internauci obserwowali z zachwytem. Podziwiali ich bajkowy ślub, a także codzienne życie. Niestety małżonkom nie było dane się razem zestarzeć. Piotr Woźniak-Starak zginął w tragicznym wypadku, do którego doszło na Mazurach. Wypadł z kierowanej przez siebie motorówki.
Pierwsza rocznica śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Gdzie spędzi ją Agnieszka?
Gdy wiadomość o tragicznym zdarzeniu obiegła media, wiele osób do samego końca miało nadzieję, że producent wyjdzie z tej sytuacji cało. Niestety jego ciało zostało odnalezione na dnie akwenu po kilku dniach poszukiwań. Jutro minie pierwsza rocznica śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Flesz donosi, jakie plany ma na ten dzień jego żona:
Rocznicę tych bolesnych wydarzeń dziennikarka spędzi prawdopodobnie na Mazurach, które tak bardzo kochał jej mąż — podaje dwutygodnik.
Dziennikarka kilka tygodni po śmierci męża dodała wpis, w którym podkreślała, że chociaż "Piotrka nie ma, pozostawił jej mnóstwo miłości i najlepszych ludzi na świecie". O tym, że producent był niezwykłą osobą, nie ma wątpliwości osoba z otoczenia dziennikarki. W rozmowie z dwutygodnikiem powiedziała:
Piotr był jakby z innej epoki, był typem rycerza - donosi magazynowi znajoma Agnieszki.
Piotr cztery dni przed śmiercią pojawił się za kulisami festiwalu w Sopocie, który prowadziła Agnieszka. Zdjęcia, które dziennikarka umieściła w sieci, dziś są niezwykle wzruszające.