Paris Hilton jako nastolatka przeszła przez PIEKŁO. "Byłam maltretowana. Zostałam odcięta od świata"
Paris Hilton pozostaje jedną z najsławniejszych celebrytek na świecie. Na długo przed zdobyciem sławy i ogromnych pieniędzy przeżyła prawdziwe piekło, które zgotowali jej bliscy. – Wynieśli mnie z domu. Krzyczałam, błagałam o pomoc – wspomniała wiele lat po wyjściu z ośrodka leczenia i pomocy trudnej młodzieży.
Paris Hilton urodziła się 17 lutego 1981 w Nowym Jorku. Jak sama wspominała w wywiadach, rodzice – Kathy i Richard Hiltonowie – byli wobec niej surowi i trzymali ją krótko. Celebrytka pozostawała pod kontrolą i bliskich, i prasy, wszak była prawnuczką założyciela słynnej sieci hoteli i ważne było, by nie rujnowała nazwiska pradziadka. Nie mogła chodzić na randki, robić sobie makijażu, nosić kusych ubrań i chodzić na szkolne dyskoteki, dlatego w końcu się zbuntowała, co miało przykre dla niej konsekwencje.
Jaka naprawdę jest Paris Hilton? Krzysztof Gojdź ujawnił prawdę
Paris Hilton przeżyła "piekło" jako nastolatka. "Błagałam o pomoc"
Paris Hilton nie ukrywa, że w okresie dojrzewania faktycznie dopadł ją bunt młodzieńczy. Zaczęła wagarować i imprezować, a to w końcu zaniepokoiło jej rodziców, którzy bali się o córkę i jej reputację. Aktorka i przedsiębiorca ostatecznie zdecydowali o posłaniu córki do Provo Canyon School, czyli placówki z internatem dla nastolatków z problemami emocjonalnymi, która mieści się w Utah. Hilton wiele lat później udzieliła wywiadu redakcji "The Washington Post", w którym opisała dramatyczne kulisy trafienia do szkoły:
Pewnej nocy obudziłam się, a przy moim łóżku stało dwóch mężczyzn z kajdankami. Nie wiedziałam, co się dzieje. Zapytali, czy będę z nimi współpracować, czy będę stawiać opór. Następnie wynieśli mnie z domu. Krzyczałam, błagałam o pomoc. Nie miałam pojęcia, dlaczego i dokąd zostałam zabrana wbrew własnej woli. Wkrótce zrozumiałam, że zostałam wysłana do piekła.
"Byłam maltretowana fizycznie, werbalnie i emocjonalnie. Moi rówieśnicy byli wykorzystywani seksualnie. Byłam duszona i bita. Zostałam odcięta od świata zewnętrznego. Nie mogłam powiedzieć rodzinie, ponieważ za każdym razem, gdy próbowałam coś powiedzieć przez telefon, to mnie rozłączali i byłam karana" – ujawniła.
"Piekło" Paris Hilton trwało przez 11 miesięcy, aż w końcu na początku 1999 roku opuściła szkołę z internatem. Jako już pełnoletnia kobieta wróciła do imprezowania i szybko stała się bywalczynią nowojorskich klubów, czym zwróciła na siebie uwagę lokalnej prasy. Hilton w wieku 19 lat zaczęła karierę fotomodelki i wraz z upływem czasu stała się celebrytką pełną gębą: udzielała wywiadów w programach telewizyjnych, zagrała w wielu filmach i została piosenkarką.
Paris Hilton z czasem musiała ustąpić miejsca w show-biznesie innym celebrytkom, na czele z Kim Kardashian, bo jej własna kariera nieco przygasła. Od kilku lat jednak znów jest o niej głośno, a amerykańska prasa chętnie opisuje kolejne działania celebrytki.
Paris Hilton przeszła przez "piekło". Po latach pomogła innym
Paris Hilton po latach wróciła do bolesnych wspomnień ze szkoły z internatem, by postarać się pomóc innym młodym ludziom. W 2021 roku ujawniła, co działo się za zamkniętymi drzwiami Provo Canyon School, a jej działania doprowadziły do podpisania przez prezydenta USA Joe Bidena w 2023 roku ustawy o powstrzymaniu instytucjonalnego znęcania się nad dziećmi (ang. Stop Institutional Child Abuse Act).