Dramat na granicy polsko-białoruskiej. Pawlicki relacjonuje: "Czasem zawisną na drutach...". Ostaszewska jedzie z pomocą dla uchodźców
Kryzys na granicy polsko-białoruskiej eskaluje. W poniedziałek przy granicy w pobliżu Kuźnicy zebrała się grupa licząca - jak twierdzi Straż Graniczna - 800 cudzoziemców, którzy chcą przedostać się do zachodnich państw Unii Europejskiej. O masowy napływ migrantów oskarżany jest reżim Łukaszenki.