Mina naszej głowy państwa mówiła tylko jedno - nie był on zadowolony z tego, co mówił przywódca USA. Późniejszy komentarz Andrzeja Dudy tłumaczył jednak, że jest on spokojny o relację z Barackiem Obamą i po oficjalnym spotkaniu, prezydentowi Stanów Zjednoczonych jeszcze raz została wytłumaczona istota sporu o Trybunał.
Całą sytuację skomentował już Tomasz Lis.
Swoje opinie wyrazili też inni publicyści. Agnieszka Burzyńska napisała:
A Sławomir Sierakowski dodał:
Zgadzacie się z ich zdaniem?