Omenaa Mesah przez wiele lat prowadziła program, w którym pokazywała ociekające luksusem wnętrza domów i mieszkań znanych osobistości. Jednym z bohaterów odcinka był Tomasz Olejniczak, popularny projektant mody i założyciel marki Tomaotomo. Aktorki i piosenkarki chętnie pokazują się na czerwonym dywanie w kreacjach stworzonych przez 48-latka.
Okazało się, że prowadząca i jej rozmówca mają tę samą filozofię życiową. Postanowili kontynuować swoją znajomość poza kamerami. Tak zrodziła się ich wyjątkowa przyjaźń, która trwa do dziś.
Kiedyś Tomek był moim gościem w programie dotyczącym wnętrz. Ale też wielokrotnie wspierał moje projekty charytatywne. Od bluz poprzez nową opcję, którą mamy, czyli mundurki szkolne dla dzieci w Ghanie, które Tomek chce dla nas zaprojektować. No więc ta przyjaźń musi trwać. Myślę, że Tomek jest jednym z nielicznych polskich projektantów, który nie zadziera nosa zbyt wysoko. Ma w sobie pokorę i dystans do siebie, co jest bardzo ważne. Bo pamiętajmy, że projektanci, to artyści, a artyści mają trochę inaczej osadzony próg wrażliwości i dość często ulegają pokusie, żeby gdzieś tam się obrażać, dąsać, na sytuacje, które kompletnie nie mają znaczenia. Tomek nie ma w sobie czegoś takiego i dlatego lubię z takimi osobami pracować. Jak jest temat, który robimy, to robimy. A nie, że on nagle w połowie drogi stwierdza, że on tego nie czuje i nie robimy. To w Tomku bardzo cenię.
Omenaa Mensah może być z siebie dumna. Zrealizowała swoje marzenie i wraz ze swoją fundacją ukończyła budowę szkoły w Ghanie:
To nie była łatwa droga. Ale nic co łatwe nie jest wielkie. To był bardzo trudny, bardzo wyczerpujący projekt natomiast był tego warty. W kontekście budynku, który tam stoi a co najważniejsze w kontekście tego, co teraz będzie się działo. Tego zadania, które sobie postawiłam. Chciałabym, aby te dzieci, które będą miały szansę wykształcić się u nas w szkole, będę mogły przylatywać potem na uczelnie wyższe do Polski i aby ta wymiana międzynarodowa pomiędzy Polską, a Afryką się zadziała.
Nie mogliśmy nie sprawdzić, jak układa się ta relacja z punktu widzenia Tomka Olejniczaka. Projektant nie ukrywa, że przyjaźń z Omeną wiele wniosła w jego życie:
Taką energię rzadko kto wyczuwa. My ją wyczuliśmy i zaczęliśmy czerpać z tego garściami. To jest fajne, że ta przyjaźń rozwija się na każdym polu. 7 lat temu robiliśmy piękną sesję i to były podwaliny tego, co zadziało się teraz. Ja też jestem bardzo szczęśliwy, że ta szkoła stoi i że jest tak piękna.
Całość rozmowy w materiale wideo.