O córce Ani Przybylskiej i Jarosława Bieniuka zrobiło się głośno w momencie, gdy zaproszono ją do udziału w Tańcu z Gwiazdami. W 12. edycji programu odpadła tuż przed ścisłym finałem, a dzięki występom na parkiecie zaskarbiła sobie jeszcze większą sympatię fanów, a ich grono nieustannie się powiększa. Już będąc małą dziewczynką Oliwia nie ukrywała, że chce zrobić karierę w show-biznesie.
Kilka miesięcy temu porzuciła ukochaną Gdynię, spakowała walizki i przeprowadziła się do Warszawy, gdzie rozpoczęła studia aktorskie. Teraz opisała, co dzieje się na zajęciach. Aż trudno uwierzyć.
Oliwia Bieniuk o zaliczeniach na studiach aktorskich
Oliwia w październiku zaczęła pierwszy rok studiów na wymarzonym kierunku. Jednak od razu zaczęła zbierać doświadczenie. Ma za sobą już pierwszą rolę w serialu Gliniarze. O tym, jak sobie radzi na planie opowiedział w rozmowie z reporterką Jastrząb Post, Piotr Mróz.
Oliwia jest bardzo ambitna i pracowita, a po przyjeździe do Warszawy jej grafik jest naprawdę napięty. Młodziutka gwiazda nie tylko występuje w serialu, ale pilnie się uczy i skrupulatnie prowadzi swoje konto w mediach społecznościowych. Właśnie tam pokazała, jakie trudności czekają na nią na zaliczeniach zajęć aktorskich.
Wszystko zobrazowała zdjęciem "grzyba", o którym napisała. Więcej zobaczycie w naszej galerii. Trzeba przyznać, że to dosyć nietypowe wymagania na zaliczenie.