Poprzednim właścicielem domu Angie był Cecil B. DeMille, słynny producent filmowy, który żył w niej aż do śmierci w 1959 roku. Willa warta, bagatela, 25 milionów dolarów, ma 6 sypialni, 10 łazienek i ogromne podwórko, ale do jej największych zalet w oczach Jolie należy fakt, że znajduje się w okolicy, w której wychowały się jej dzieci.
Jak donosi hollywoodlife.com, cała rodzina jest zadowolona z wyboru, który podjęła Angelina:
Brad również cieszy się z decyzji byłej żony, jednocześnie zaznaczając, że jego kontakty z dziećmi znacząco się poprawiły. Jedynymi niezadowolonymi z obrotu spraw są fani Pitta, oskarżający Angelinę o brak zdecydowania, dwulicowość i hipokryzję.
My osobiście cieszymy się, że najpiękniejsza ex-para Hollywood rusza do przodu. Pozostaje jedynie życzyć powodzenia.