Pod zdjęciem od razu rozpętała się dyskusja. Fanki od razu wzięły Marinę w obronę:
Rzecz jasna nie zabrakło słów zachwytu - i tych było zdecydowanie więcej! Marina w Paryżu wyglądała oszałamiająco. Zachwyt wzbudziła nie tylko jej sylwetka, ale także stylizacja. Internautki podpowiadają jej nawet, że powinna otworzyć własną linię ubrań:
A w co ubrana była żona sławnego bramkarza? Krótka sukienka, czarna skórzana kurtka i modna torebka najprawdopodobniej pochodzą z butiku Moliera2. To modne, warszawskie miejsce, w którym można wydać krocie! Ubrania od projektantów sprzedających swoje cuda w tym miejscu, są bardzo kosztowne. Właśnie ten sklep na zdjęciu oznaczyła gwiazda.