Nie żyje Zbigniew Korpolewski. Ukochany Ireny Santor odszedł
Smutne wieści dotarły do mediów 25 listopada po południu. Partner Ireny Santor, Zbigniew Korpolewski nie żyje. O śmierci ojca za pośrednictwem TVP Info poinformowała załamana córka. Miał 84 lata, a ostatnie miesiące upłynęły mu na dochodzeniu do siebie po ciężkiej operacji serca w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie.
Zmarł Zbigniew Korpolewski. Prowadził koncerty The Rolling Stones i The Animals. Wraz z Jerzym Połomskim, Ireną Kwiatkowską i partnerką życiową, Ireną Santor występował w Anglii, Australii, USA, Kanadzie - czytamy na portal.tvp.info
Santor i Korpolewski nigdy nie zalegalizowali swojego związku, ale darzyli się głębokim uczuciem i miłością. Przeżyli razem 20 długich lat, ale, jak wyjaśniali, nie potrzebowali "papierka" na potwierdzenie swoich uczuć. Jak wyjaśniła artystka w rozmowie z Galą:
Jeżeli mamy sobie coś przyrzec i potem to przyrzeczenie spełnić, sami musimy tego chcieć. Ślub może być ważny, gdy młodzi ludzie mają dzieci, ale nie dla papierków. Jestem dorosła, nie mam dzieci, nie muszę niczego porządkować. Przyjaźń jest ważniejsza od miłości
Rodzinie i najbliższym serdecznie współczujemy.