Jak ustalili dziennikarze tabloidów, mężczyzna, który wypadek miał na wysokości Piotrkowa Trybunalskiego, wracał znad morza:
Wiele wskazuje na to, że Durczok nie wracał sam. Jak informował Fakt wszystko przez to, że wystrzeliły dwie poduszki powietrzne - kierowcy i pasażera:
Kamil Durczok - kim była jego towarzyszka?
Kim był pasażer Durczoka? Do tożsamości tajemniczej osoby dotarli dziennikarze Plejady. Jak donosi ich informator, Kamilowi towarzyszyć miała 20-letnia ślicznotka, którą chwilę po wypadku, miał odebrać brat dziennikarza - Dominik Durczok.
Z informacji, które udało uzyskać się dziennikarzom, Dominik i tajemnicza kobieta wrócili nad morze. Zatrzymali się we Władysławowie. Prawdopodobnie towarzyszka Kamila opuściła miejsce wypadku ze strachu przed rodzicami, którzy mieli nie wiedzieć o relacji kobiety ze starszym dziennikarzem.
Na ten moment nieoficjalnie nie potwierdzono tych informacji.