Informatorzy twierdzą, że szybko podgrzało to spór między przyszłym królem a jego młodszym bratem. Tabloid Woman's Day wskazuje, gdzie tkwi źródło konfliktu.
Informator bliski Harry'emu i Meghan, ujawnia, że nieznośne ciągłe napięcie między Sussexami a księciem i księżną Cambridge w rzeczywistości zaczęło się od kłótni między Meghan i Williamem.
Cała czwórka i ich zespoły spotkały się, aby omówić, jakiego rodzaju patronaty mogą wymyślić dla Meghan, a ona odważnie nalegała, aby jako aktorka została prezydentem BAFTA [Brytyjskiej Akademii Sztuki Filmowej i Telewizyjnej – prestiżowa rola, jaką William pełnił w tamtym czasie przez około 11 lat i pełni tę funkcję do dziś, była marzeniem żony Harry'ego. William nie był zbyt łaskawy dla czystej arogancji nowej członkini rodziny. Jego odpowiedź była dosadnym „absolutnie nie”, co Meghan zinterpretowała jako to, że jest on jak nieugięty tyran, który nie był przygotowany, by pozwolić jej, jako kobiecie, mieć coś do powiedzenia. To tylko jeszcze bardziej obraziło Williama – zwłaszcza, gdy Harry wstawił się za swoją swoją żonę, nie biorąc pod uwagę strony Williama.
Źródła Woman's Day mówią, że po ślubie Sussexów w 2018 roku sprawy stały się nie do naprawienia między Williamem i Meghan, których ego starły się już na początku znajomości – i wtedy doradcy zdecydowali, że nie mają innego wyjścia, jak tylko rozdzielić parę, wysyłając Meghan i Harry'ego do Zamku Frogmore w Windsorze.
William i Meghan po prostu nie mogli się porozumieć – odmówiła uszanowania jego miejsca w hierarchii. Ale jeśli William odmówił chrztu Lili w królewskiej posiadłości, z pewnością nauczy się teraz swojego miejsca – zapewnia informator tabloidu.
Czy te doniesienia są zgodne z prawdą? Tego zapewne nigdy się nie dowiemy.